Chemiczne udrażnianie rur

Jako konsumenci jesteśmy bombardowani reklamami super skutecznych preparatów które poradzą sobie z każdym zatorem, jak to jest rzeczywiście

Preparaty chemiczne  okazują się często skuteczne jeśli zator powstał niedaleko odpływu, w syfonie albo tuż  za syfonem. Podczas ich używania wszelkiej maści udrażniaczy należy zachować ostrożność, ze względu na szczególną szkodliwość tego typu preparatów dla człowieka. Bardzo często są to substancje żrące, dlatego zaleca się używanie rękawic ochronnych i odzieży ochronnej, oraz uważać aby preparat nie dostał się w okolice oczu. Produkty chemiczne mogą wywołać poparzenia na skórze oraz przebarwienia na odzieży, a także uszkodzenie systemu odpływowego (zwłaszcza elementów wykonanych z aluminium).

Co do skuteczności, większość preparatów opartych jest na bazie sody kaustycznej, dobrze radzą sobie one z resztkami organicznymi, włosami, resztkami jedzenia i niewielkimi ilościami tłuszczu. W przypadku dużych zatorów i długiego kontaktu z tłuszczem, mogą spowodować zmydlanie tłuszczów, które powinniśmy znać ze szkoły.

Rys. 1. Schemat reakcji zmydlania przy udziale NaOH.

Pod wpływem działania NaOH tłuszcz zmienia się w twarde mydło i rura zostaje zaklajstrowana na dobre, pomóc może tylko mocna sprężyna mechaniczna wyposażona w odpowiednią końcówkę

Alternatywą dla środków chemicznych są biopreparaty, czyli produkty bezpieczne dla środowiska. Ekologiczne środki do udrażniania rur bazują na naturalnych składnikach i nie niszczą instalacji wodno-kanalizacyjnej. Co więcej, niwelują nieprzyjemne zapachy wydobywające się z odpływu, niestety są one często mniej skuteczne niż ostra chemia…

Dlatego jeżeli zator jest oddalony od odpływu, szczególnie jeśli zator jest całkowity, należy bardzo ostrożnie stosować środki chemiczne